Nie jestem osobą, która łatwo podejmuje decyzje, szczególnie w takich sprawach. Oglądałem nagrobki w Warszawie u kilku firm i wszędzie było podobnie — szybka wycena i tyle. W GRAAL było inaczej. Od początku konkret — pokazali różnice w granitach, wyjaśnili, co ma sens, a co nie. U nas był podwójny nagrobek, klasyczny, ale chcieliśmy coś więcej w detalu. Najwięcej czasu zajęła nam decyzja co do graweru. Anioły… wybór ogromny. Finalnie zdecydowaliśmy się na wersję z imitacją rzeźby i to był bardzo dobry wybór. Wygląda to naprawdę głęboko, a nie płasko jak w wielu innych miejscach. 3D wizualizacja bardzo pomogła — kilka razy zmienialiśmy układ, zanim zaakceptowaliśmy projekt. Dolna część Ivory Gold, góra Black Premium — kontrast robi swoje. Pan Roman przesyłał nagrania z montażu, co dla mnie było dużym plusem. Widać, że ludzie wiedzą, co robią. Efekt końcowy? Dokładnie taki, jak chcieliśmy.
Długo zastanawialiśmy się nad wyborem urnowego pomnika, bo miejsca jest mało i chcieliśmy, żeby wyglądał skromnie, ale porządnie. Trafiliśmy do GRAAL i od razu wszystko stało się prostsze.
Pani Mirosława dokładnie wyjaśniła, jakie są standardowe wymiary i które najlepiej sprawdzą się w naszej sytuacji. Przesłała nam kilka propozycji i zawsze odpowiadała szybko.
Pan Roman przygotował wizualizację i później był w stałym kontakcie w trakcie realizacji.
Kilka razy pytał o rozstaw, żeby wszystko wyglądało dobrze — to się naprawdę docenia.
Montaż przebiegł spokojnie i pomnik stoi idealnie prosto. Jesteśmy bardzo zadowoleni.
Najbardziej cenię to, że mówią wprost i nie obiecują cudów. Powiedzieli, co da się zrobić, co będzie wyglądało dobrze, a co nie ma sensu. Projektów 3D było kilka, bo szukaliśmy najlepszego układu – i wszystko bez dopłat. Montaż wykonany starannie, nic nie jest „na oko”. Po czasie miałem pytanie odnośnie jednej rzeczy – odebrali, podpowiedzieli, spokojnie. Dla mnie to firma, która robi robotę i ma podejście do ludzi.
Zamówiliśmy pomnik z rzeźbą Jezusa. Pani Mirosława pomogła nam wybrać odpowiedni projekt i spokojnie tłumaczyła, czym się różnią poszczególne wersje. Pan Roman zrobił rzeźbę dokładnie i starannie, a twarz wyszła bardzo dobrze — na tym najbardziej nam zależało. Pan Bogdan dopasował litery do stylu pomnika. Całość wykonano terminowo i bez komplikacji.
Szukaliśmy miejsca, w którym wykonamy podwójny pomnik, i znajomi polecili nam GRAAL. Pani Mirosława od razu przedstawiła różne opcje i pomogła dopasować projekt do budżetu.
Pan Roman przesyłał zdjęcia z produkcji i później był na montażu — wszystko kontrolował dokładnie, zrobił litery bardzo czyste, nie było żadnych poprawek. Jesteśmy zadowoleni i możemy śmiało polecić tę pracownię.
Nigdy nie przypuszczałam, że po montażu nagrobka ktoś jeszcze z firmy zadzwoni. Zazwyczaj kontakt kończy się po zapłacie. A tutaj zupełnie inaczej. Minął prawie rok i zadzwoniła do mnie pani Mirka – po prostu, żeby zapytać, czy wszystko w porządku, czy kamień się nie zmienił, czy napisy nadal są czytelne. Byłam w szoku – kto dziś tak robi? Po zimie przyjechali panowie, odświeżyli fugę, wyczyścili litery, wypolerowali granit – i to wszystko w ramach gwarancji, bez dopłat. Pracują spokojnie, z kulturą, bez pośpiechu. Widać, że mają serce do tej pracy. Takiego podejścia się nie kupi. To nie tylko firma – to ludzie z zasadami i szacunkiem do drugiego człowieka.
Kiedy zmarła mama, razem z siostrą zdecydowaliśmy się na nagrobek podwójny – dla rodziców. Szukaliśmy długo, ale wszędzie traktowano nas jak „kolejne zamówienie”. W GRAAL od początku było inaczej. Spokojna rozmowa, bez presji, pełne zrozumienie. Pan Siarhei wszystko wytłumaczył, pokazał różne rodzaje granitu, przygotował darmową wizualizację 3D, gdzie mogliśmy dobrać kształt, grubość płyt i czcionkę. Kiedy nagrobek stanął – po prostu zabrakło mi słów. Idealne proporcje, grawer głęboki, fuga równa, całość wyglądała jak z katalogu. A co najważniejsze – po montażu nie zapomnieli o nas. Po kilku miesiącach sami zadzwonili, przyjechali sprawdzić, czy wszystko w porządku, poprawili drobiazgi. Bez żadnych kosztów, z uśmiechem i kulturą. To nie tylko firma, to ludzie, którym naprawdę zależy.
Razem z mężem zamówiliśmy nagrobek podwójny – dla siebie i dla rodziców, żeby wszystko było w jednym stylu i miejscu. Chciałam, żeby wyglądał nie ponuro, ale spokojnie i elegancko. Pani Mirka bardzo pomogła w projekcie – zaproponowała ciepły granit Ivory Brown, a w środku delikatny krzyż z czarnego kamienia. Kiedy zobaczyłam wizualizację, nie mogłam powstrzymać łez – to było dokładnie to, co sobie wymarzyłam. Montaż przebiegł cicho, z ogromnym szacunkiem i precyzją. Ale najbardziej zaskoczyło mnie to, co później – po pół roku zadzwonili, żeby zapytać, jak kamień znosi deszcze, i zaproponowali bezpłatne odświeżenie. Czegoś takiego jeszcze nie spotkałam. To nie są tylko kamieniarze – to ludzie, którzy wkładają serce w każdy detal.

